poniedziałek, 10 listopada 2014

Rozdział I (Od John'a)

Wróciłem z jazdy. Wszedłem do stajni z Diabellem. Zobaczyłem jakiegoś nowego konia, a przed nim stała dziewczyna która go głaskała. Zaprowadziłem Diabella do boksu. Zdjąłem siodło, ogłowie. Umyłem wędzidło, odniosłem wszystko na miejsce. Zamknąłem boks. Wyciągnąłem z 3 marchewki. Dałem ogierowi. Pogłaskałem go i podszedłem do bosku w którym była dziewczyna i dalej głaskała swego wierzchowca.
- Cześć. - powiedziałem.
Odwróciła się do mnie.
- O hej. - odparła.
- Jestem John. - przedstawiłem się.
- Lena. - odparła z uśmiechem na twarzy.
- Jesteś nowa? - spytałem.
Przytaknęła głową.
- Może oprowadzić Cię? - spytałem.
- No ok.
Lena wyszła z boksu, zamknęła go i wyszliśmy ze stajni...
*

Oprowadziłem dziewczynę po całym akademiku. Pokazałem piętro dziewczyn, chłopaków i ogółem. Powiedziałem w jakim pokoju mieszkam, a ona powiedziała mi gdzie teraz będzie mieszkała.
*****
Czekamy na komentarze, które zmotywują nas do pisania. Przyjmiemy każdą krytykę, ale czekamy też na jakąś maciupką pochwałę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz